Kiedy Polski nie było jeszcze na mapie świata, a Warszawa należała do zaboru rosyjskiego, na obrzeżach dzisiejszego śródmieścia powstała kamienica. Niby jedna z wielu tego typu budowli z okresu pierwszych lat XX wieku, niemniej ta jedna jedyna była od zawsze wyjątkowa. Po pierwsze zbudowano ją na bardzo małej działeczce. To by tłumaczyło jej następny fenomen. Jest wysoka pod niebiosa i niesamowicie wąska. W momencie powstania (1909 rok) była najwyższą kamienicą
w Warszawie. Posiada 9 kondygnacji, ale jej podwórze zaczyna się od drugiego piętra. Tak. Kamienica posiada najmniejsze istniejące w stolicy podwórko studnię o wymiarach 2x8x4 m. Podwórze „zwieńczone” zostaje świetlikiem. Po dziś dzień tak to wszystko wygląda. Nie zmieniły się nawet okiennice. Kamienica od początku posiadała gaz i wodę. Jak na pierwsze lata zeszłego stulecia, było to unikatowe. To, że przetrwała wojnę nienaruszona również. Wchodziła ona, bowiem cała w granice dzielnicy niemieckiej. Dzisiaj dumnie ukazuje swój majestat górując nad placem Unii Lubelskiej. Marszałkowska 1 – Kamienica Kacperskich.

DSC04528b DSCF4518b DSCF4486b DSC04519b DSCF4485b DSCF4483b DSCF4482b