Rogatka wpisana do rejestru zabytków znajduje się na tyłach Ronda Żaba, ulicy 11 Listopada, niedaleko ulicy Stolarskiej i trakcji kolejowej Praga Północ. W porównaniu do innych miejsc zbrodni na narodzie polskim, miejsce jest Warszawiakom praktycznie nieznane. Rogatka służyła Sowietom przez niewiele ponad 12 miesięcy jako sowiecki Trybunał Wojenny. Między 1944 a 1945 rokiem zamordowano w tym miejscu ofiary reżimu NKWD. Ilu? Nie jest to do dzisiaj ustalone. Świadkowie z okolicznych kamienic praskich twierdzą natomiast, że ciała zamordowanych chowano u podnóża nasypu kolejowego. Nasyp istnieje do dzisiaj i znajduje się w praktycznie odludnym, zapomnianym przez ludzi i władze miasta miejscu.
Co jakiś czas, nie tylko w okresie świąt zmarłych rodziny ofiar składają przy schodkach rogatki znicze. Tabliczka pojawiła się dopiero w 2012 roku . Na Pradze oprócz Namysłowskiej i słynnego Toledo jest jeszcze kilka do niedawna tajnych katowni – w kamienicach. Ludzie nawet nie wiedzą gdzie mogą mieszkać, bo często tylko znicze i kwiaty pod drzwiami do kamienicy świadczą o tym, że ktoś tu zginął. Tablic jak na razie brak.

DSC_3709